Pagan Online recenzja

Pagan Online recenzja

W Pagan Online walczymy z potworami w klasycznym stylu RPG. Mordujemy je lewym przyciskiem myszy, przeskakujemy nad nimi spacją, unikamy obrażeń odskakując shiftem i kręcimy się na miejscu z wyciągniętą bronią, by zmiksować je w pyszne doznania. Po każdym spotkaniu plądrujemy loot, który leży dosłownie wszędzie i zmieniamy je w ekranie ekwipunku za pomocą krótkiej serii kliknięć.

Misje są bardzo krótkie i służą przede wszystkim do zbierania materiałów. Zamiast przedzierać się przez drzewa umiejętności i dostosowywanie zdolności swojej postaci, grindujesz dostęp do nowych bohaterów z własnym pulpitem umiejętności. W tym sensie gra zachowuje się jak Warframe, gdzie wielokrotnie uruchamiasz misję, aby zdobyć plany i materiały, które w końcu pozwolą ci na nowe “framy” z własnymi zestawami umiejętności. Podobnie jak Warframe, możesz wybrać różne rodzaje misji, takie jak zabójstwa i przetrwanie fal, a także misje fabularne, które zazwyczaj łączą ze sobą kilka pomieszczeń przetrwania fal i dają ci bossa.

Pagan Online recenzja

Są pewne kluczowe elementy progresu, których brakuje z tradycyjnych gier RPG. Możesz w końcu odblokować nowe skórki dla swojego bohatera, ale oprócz twojej broni, wygląd twojej postaci nie zmienia się, gdy zbierasz nowe elementy ekwipunku. Pagan Online polega na budowaniu stabilnej listy postaci między którymi w łatwy sposób jesteśmy w stanie się przełączać, mimo tego brakuje tutaj obserwowania zmieniających się naramienników wraz z poziomem na coraz większe, głupio wyglądające i potężne.


Postacie odblokowywujemy zbierając odłamki esencji jako rzadkie krople w normalnych misjach i zwykły drop w misjach zabójstw. Potrzebujesz 50 odłamków postaci, aby je odblokować, co potrwa chwilę. Jeśli odblokowałeś już postać, możesz użyć kolejnych odłamków, aby odblokować nowe skórki i towarzysz. Wybierz ostrożnie swoją początkową postać, będziesz jej używać przez długi czas.

Podobne artykuły